Leasing w Polsce a auto u偶ytkowane w Hiszpanii
Hiszpania od lat przyciąga Polaków - nie tylko turystów, ale też osoby kupujące nieruchomości na Costa Blanca, Costa del Sol czy Wyspach Kanaryjskich, a także osoby prowadzące w Hiszpanii swoje firmy. Wielu z nich spędza na Półwyspie Iberyjskim kilka miesięcy rocznie, łącząc pracę zdalną z życiem w cieplejszym klimacie. Na miejscu potrzebny jest samochód - do dojazdów, zakupów, codziennego funkcjonowania. Leasing zawarty w Polsce pozwala sfinansować pojazd użytkowany naprzemiennie w obu krajach, ale wymaga świadomego podejścia do formalności i przepisów.
Dlaczego Polacy przebywający w Hiszpanii rozważają leasing w Polsce?
Uzyskanie finansowania na pojazd bezpośrednio w Hiszpanii nie jest proste dla osoby, która dopiero zaczyna tam funkcjonować. Hiszpańskie instytucje finansowe wymagają lokalnej historii kredytowej, numeru identyfikacji cudzoziemca (NIE) oraz potwierdzenia rezydencji podatkowej. Dla Polaka przebywającego w Hiszpanii sezonowo - trzy, cztery, pięć miesięcy w roku - te wymagania są trudne do spełnienia.
Polski leasing rozwiązuje ten problem. Umowę zawiera się w Polsce, raty spłaca w złotówkach, a cała procedura odbywa się w ojczystym języku i na znanych zasadach prawnych. Opłacalność leasingu w Polsce a za granicą przemawia na korzyść krajowego rozwiązania - polskie raty bywają niższe, procedury krótsze, a dostępność finansowania szersza niż w wielu krajach Europy Zachodniej.
Leasing operacyjny w Polsce pozwala przedsiębiorcom prowadzącym polską działalność zaliczać raty do kosztów uzyskania przychodu i odliczać VAT - niezależnie od tego, gdzie pojazd jest w danym momencie użytkowany. Z kolei leasing dla osoby prywatnej w Polsce (tzw. leasing konsumencki) umożliwia sfinansowanie samochodu bez konieczności posiadania firmy - co ma znaczenie dla osób pracujących na etacie lub spędzających część roku na hiszpańskim wybrzeżu.
Firmy, takie jak IFL (Internetowy Fundusz Leasingowy), w swojej ofercie posiadają finansowanie pojazdów użytkowanych za granicą, co sprawia, że leasing zawarty w Krakowie czy Warszawie może obsługiwać samochód jeżdżący po Andaluzji.
Zasada 183 dni - co hiszpańskie prawo mówi o zagranicznych tablicach?
To najważniejsza kwestia prawna, którą trzeba rozstrzygnąć przed wyjazdem. Hiszpańskie przepisy pozwalają nierezydentom poruszać się pojazdem na zagranicznych tablicach rejestracyjnych przez maksymalnie sześć miesięcy w roku kalendarzowym.
Dla właścicieli nieruchomości, którzy spędzają w Hiszpanii od dwóch do pięciu miesięcy rocznie, zasada ta nie stanowi problemu. Samochód na polskich tablicach jest w pełni legalny, a polskie ubezpieczenie OC obowiązuje na terenie całej Unii Europejskiej. Ten scenariusz dotyczy większości Polaków posiadających apartament w Hiszpanii i dzielących rok między oba kraje.
Sytuacja komplikuje się, gdy pobyt przekracza 183 dni. Hiszpański urząd skarbowy uznaje wtedy daną osobę za rezydenta podatkowego, co rodzi obowiązek zarejestrowania pojazdu na hiszpańskie tablice w ciągu 30 dni od uzyskania rezydencji. Problem polega na tym, że pojazd leasingowy jest własnością polskiej firmy leasingowej, a leasingobiorca nie może samodzielnie przerejestrować cudzego samochodu w innym kraju.
To fundamentalna komplikacja. Jazda na polskich tablicach jako rezydenta Hiszpanii grozi mandatem sięgającym kilkuset euro. W razie wypadku polski ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania, argumentując, że pojazd powinien być ubezpieczony w kraju rezydencji. Dlatego osoby planujące stały pobyt w Hiszpanii powinny rozważyć finansowanie na miejscu lub zakup pojazdu za gotówkę, a nie opierać się na polskim leasingu.
Ubezpieczenie i formalności - co trzeba załatwić?
Przy pobycie krótszym niż sześć miesięcy formalności są ograniczone, ale wymagają uwagi na kilku poziomach.
Polska polisa OC obowiązuje w Hiszpanii na mocy Porozumienia Wielostronnego - Zielona Karta nie jest wymagana. Wystarczy mieć przy sobie potwierdzenie ubezpieczenia. Warto natomiast sprawdzić zakres terytorialny polisy AC, bo nie każde autocasco obejmuje zdarzenia poza Polską. Brak ochrony AC za granicą oznacza, że w razie uszkodzenia lub kradzieży pojazdu koszty ponosi leasingobiorca.
Przed wyjazdem trzeba uzyskać upoważnienie od leasingodawcy do użytkowania pojazdu poza granicami Polski. Polityka firm leasingowych w tej kwestii bywa różna - część wydaje zgodę automatycznie przy podpisaniu umowy, inne wymagają odrębnego wniosku i pobierają opłatę rzędu kilkudziesięciu złotych. Zdarzają się też leasingodawcy ograniczający czas pobytu pojazdu za granicą do 14 lub 30 dni. Osoby planujące kilkumiesięczny pobyt w Hiszpanii powinny ustalić te warunki na etapie wyboru oferty - nie po podpisaniu umowy.
Warto też rozszerzyć ubezpieczenie Assistance o zakres europejski, który obejmie holowanie, pojazd zastępczy i organizację noclegu w razie awarii. Koszt takiego rozszerzenia jest niewielki w porównaniu z potencjalnymi wydatkami na pomoc drogową za granicą.
Dla kogo leasing w Polsce ma sens, a kiedy szukać finansowania na miejscu?
Leasing zawarty w Polsce sprawdza się najlepiej w trzech sytuacjach. Pierwsza - pobyt w Hiszpanii trwa od dwóch do pięciu miesięcy rocznie, a resztę czasu pojazd jest użytkowany w Polsce. Druga - polska firma prowadzi działalność w Hiszpanii i potrzebuje tam samochodu służbowego na czas projektu lub sezonu. Trzecia - regularne powroty do Polski sprawiają, że auto pracuje w obu krajach naprzemiennie.
Leasing w Polsce staje się ryzykowny, gdy pobyt w Hiszpanii przekracza 183 dni. Przepisy dotyczące rejestracji pojazdu i rezydencji podatkowej tworzą wtedy bariery, których polski leasing nie jest w stanie rozwiązać.
Osobnym przypadkiem jest leasing zwrotny w Polsce. Przedsiębiorca lub osoba prywatna posiadająca samochód kupiony wcześniej za gotówkę może sprzedać go firmie leasingowej i wziąć w leasing ten sam pojazd. Uwolniony kapitał trafia na konto - i może posłużyć np. do sfinansowania zakupu nieruchomości w Hiszpanii lub pokrycia kosztów przeprowadzki, podczas gdy auto nadal służy właścicielowi.
Decyzja o tym, gdzie zawrzeć umowę na samochód, powinna zależeć od modelu pobytu, nie od wygody. Przy podziale roku między Polskę i Hiszpanię, polski leasing jest rozwiązaniem praktycznym i opłacalnym. Przy stałej przeprowadzce - lepiej szukać finansowania na miejscu.
