Najbogatsi ludzie Hiszpanii – kto rządzi finansowym światem Półwyspu Iberyjskiego?
Hiszpania to kraj flamenco, tapas i piłki nożnej, ale również siedziba kilku finansowych gigantów, których konta bankowe mogłyby zawstydzić niejednego hollywoodzkiego celebrytę. Kim są najbogatsi Hiszpanie i z czego zrobili swoje fortuny?
Amancio Ortega – król mody i dyskretnego bogactwa
Z majątkiem przekraczającym 80 miliardów dolarów, Amancio Ortega to niekwestionowany lider listy najbogatszych Hiszpanów. Znany głównie jako założyciel Inditexu, czyli imperium modowego obejmującego marki takie jak Zara, Massimo Dutti czy Bershka, Ortega jest jedną z najbogatszych osób nie tylko w Hiszpanii, ale i na świecie.
Ciekawostka? Rzadko udziela wywiadów, nie nosi garniturów, a jego codzienny ubiór przypomina raczej emeryta na spacerze niż miliardera zarządzającego globalnym gigantem.
Sandra Ortega Mera – córka legendy, dziedziczka fortuny
Sandra Ortega, córka Amancia, odziedziczyła pokaźną część rodzinnej fortuny po śmierci swojej matki. Choć nie pełni żadnej funkcji w zarządzie Inditexu, posiada udziały, które czynią ją najbogatszą kobietą w Hiszpanii, z majątkiem szacowanym na kilka miliardów euro.
Juan Roig – pan od supermarketów
Założyciel i prezes sieci supermarketów Mercadona, Juan Roig, to kolejny gracz w hiszpańskiej lidze miliarderów. Jego majątek szacuje się na ponad 3 miliardy dolarów. Roig stawia na produkcję lokalną, a jego firma zatrudnia dziesiątki tysięcy Hiszpanów. Zasłynął też z nietypowego podejścia do biznesu – co roku dzieli się zyskami z pracownikami.
Rafael del Pino – inżynier na pełnym gazie
Prezes Ferrovial, jednej z największych firm budowlano-inżynieryjnych w Europie, również należy do finansowej elity. Budują autostrady, lotniska i linie szybkiej kolei – nie tylko w Hiszpanii, ale i na całym świecie.
Hiszpania – kraj milionerów?
Według danych Credit Suisse, w Hiszpanii mieszka ponad milion osób z majątkiem przekraczającym milion dolarów. Choć wielu z nich to samozwańczy „bogacze z Majorki”, którzy wzbogacili się na nieruchomościach czy startupach technologicznych, wciąż to stare fortuny, takie jak ta Ortégi, dominują na czele.
Hiszpania może nie ma tylu miliarderów co USA czy Chiny, ale ci, których ma, są naprawdę potężni. I choć niektórzy z nich wolą unikać blasku fleszy, to ich wpływ na gospodarkę i codzienne życie Hiszpanów jest nie do przecenienia.
