Wtorek 13-tego: Dlaczego w Hiszpanii to dzień pecha?
Podczas gdy w Polsce i krajach anglosaskich drżymy przed piątkiem trzynastego, w Hiszpanii i wielu krajach Ameryki Łacińskiej kalendarz strachu wygląda nieco inaczej. Tam dniem, którego należy się obawiać, jest wtorek 13-tego.
Słynne hiszpańskie przysłowie ostrzega: "En martes, ni te cases ni te embarques" (We wtorek nie żeń się ani nie wypływaj w morze). Skąd jednak wzięła się ta złowroga sława i dlaczego akurat to połączenie dnia i liczby budzi taki lęk?
Geneza pechowego wtorku
Podobnie jak w przypadku większość przesądów, "zła sława" wtorku 13-tego nie ma jednego konkretnego źródła. Jej korzenie giną w mrokach historii, mitologii i religii.
1. Wtorek – dzień wojny i zniszczenia
Według Instytutu Cervantesa, kluczem do zrozumienia tego lęku jest etymologia. W języku hiszpańskim wtorek to "martes", słowo pochodzące od imienia rzymskiego boga wojny – Marsa.
- Mars w mitologii był symbolem zniszczenia, krwi i przemocy.
- Dlatego też wierzono, że dzień poświęcony temu bóstwu nie jest odpowiedni do rozpoczynania ważnych przedsięwzięć, interesów czy podejmowania ryzyka.
- Co ciekawe, również w kulturze egipskiej i tureckiej wtorek był historycznie uważany za dzień nieszczęśliwy.
2. Historyczne klęski
Hiszpańscy historycy wskazują również na konkretne wydarzenia. Istnieje teoria, że przesąd ten utrwalił się, ponieważ to właśnie we wtorki wojska chrześcijańskie ponosiły bolesne klęski w walkach z Maurami.
3. Przeklęta liczba 13
Druga połowa tej daty – liczba 13 – wnosi do kalendarza jeszcze więcej negatywnych skojarzeń, głównie o podłożu religijnym:
- Ostatnia Wieczerza: Przy stole zasiadało 12 apostołów i Jezus. Trzynastą osobą był Judasz – zdrajca.
- Kabała: W żydowskiej mistyce wymienia się 13 złych duchów.
- Apokalipsa: To właśnie w 13. rozdziale Apokalipsy św. Jana pojawia się Antychryst.
Mimo tych wszystkich legend, warto pamiętać: nie istnieje żaden dowód naukowy, który potwierdzałby, że wtorek 13-tego (ani piątek 13-tego) jest faktycznie bardziej pechowy niż jakikolwiek inny dzień w roku.
Hiszpańskie przysłowia na wtorek 13-tego
Reakcje na tę datę są różne – jedni wpadają w paranoję, inni podchodzą do niej z humorem. W języku hiszpańskim funkcjonuje wiele powiedzeń związanych z tym dniem. Oto najpopularniejsze z nich wraz z tłumaczeniem:
"Martes 13, ni te cases ni te embarques"(Wtorek 13-tego, nie żeń się ani nie wypływaj w morze) – to najsłynniejsza przestroga.
"En todas partes tiene cada semana su martes"(Wszędzie każdy tydzień ma swój wtorek) – co oznacza, że pech może nas dopaść w każdym miejscu.
"Martes, ni te cases, ni te embarques, ni de tu familia te apartes"(Wtorek, nie żeń się, nie wypływaj, ani nie oddalaj się od swojej rodziny).
"Para un hombre desgraciado, todos los días son martes"(Dla nieszczęśliwego człowieka każdy dzień jest wtorkiem).
"En martes, ni tela urdas ni tu hija cases; ni la lleves a confesar que no dirá la verdad"(We wtorek nie tkaj płótna, nie wydawaj córki za mąż, ani nie prowadź jej do spowiedzi, bo nie powie prawdy).
Czego NIE robić we wtorek 13-tego?
Dla najbardziej przesądnych Hiszpanów lista zakazów jest długa. Aby uniknąć nieszczęścia, w ten feralny dzień należy unikać następujących sytuacji:
- Podróżowanie: Nie planuj wyjazdów, a już na pewno nie siadaj na miejscu nr 13 w samolocie ani nie wybieraj lotu z tym numerem.
- Wstawanie z łóżka: Absolutnie nie stawiaj najpierw lewej nogi na podłodze.
- Drabiny: Nigdy nie przechodź pod rozstawioną drabiną.
- Spotkania: Nie organizuj spotkań ani kolacji dla dokładnie 13 osób.
- Lustra: Uważaj, aby nie stłuc lustra (to grozi aż 7 latami nieszczęścia).
- Sól: Nie rozsypuj soli.
- Pieniądze: Nie noś przy sobie pustego portfela.
- Koty: Unikaj czarnych kotów przebiegających Ci drogę.
- Parasol: Nigdy nie otwieraj parasola wewnątrz pomieszczenia.
- Buty: Nie kładź nowych butów na stole.
- Chleb: Nie odcinaj obu końców bochenka chleba (przylepek).
- Obrus: Nie zostawiaj białego obrusu na stole na noc.
Niezależnie od tego, czy wierzysz w przesądy, czy traktujesz je z przymrużeniem oka, wtorek 13-tego to fascynujący element hiszpańskiego folkloru, który przetrwał wieki.