Urocze zakończenie sezonu letnich, parkowych koncertów
Koncerty w parkach organizowane przez Orkiestrę Symfoniczną Torrevieja to imprezy na luzie i relaksujące, jednak dbające o wysoki poziom wykonawczy. W kolejnym,ostatnim w tym sezonie parkowym koncercie, który odbył się właściwie już z początkiem jesieni w Parku Eduardo Gil Rebollo w La Mata, licznie przybyła publiczność miała przyjemność wysłuchania koncertu w wykonaniu artystów - jak zwykle wysokiej próby. W romantycznym nastroju pod gołym niebem, przy słońcu rzucającym coraz dłuższe cienie drzew oraz księżycu,oczekującym na pokaz swojej pełni, akustyczne przeżycia zagwarantowali artyści kwartetu smyczkowego OST w składzie; Nikolay Grabovskiy - 1 violin, Christian Casanova - 2 violín, Paloma Valero - viola y Alberto Gomez - cello
W muzyce klasycznej kwartet smyczkowy to zespół reprezentujący najwyższe loty muzyki kameralnej, ukształtowane dzięki klasykom wiedeńskim (Haydn, Mozart, Beethoven.) Tym razem jednak artyści kwartetu zrywają z tradycyjną formą repertuarową, przedstawiając program całkowicie odrębny, przystępny dla każdego miłośnika muzyki. W swoim wykonawstwie, artyści przekazali pełne spektrum muzyki zaaranżowanej na kwartet, przy czym na uwagę zasługuje świetna współpraca i poświęcenie instrumentalistów, z szacunkiem i respektem realizujących tempo, rytm, artykulację i dynamikę każdego wykonywanego utworu. Prawdziwie uroczy wieczór, pełen lekkości, elegancji i ponadczasowych dźwięków popularnej muzyki w samym sercu lasu, okazał się emocjonującą podróżą już od pełnego klasycznego brzmienia "Palladio", rozpoczynającego wieczór. Wszystkie zmysły wyciszyły się, a jedynie słuch chłonął nastrojowe dźwięki... a było w rzeczywistości dużo uroczych dźwięków do wysłuchania i do podziwiania.
Od pierwszych chwil publiczność została zauroczona przez wykonawców, złączonych wspólną, niezwykłą radością gry. W utworach: "Mission Impossible", "Remember Me", to co pokazali muzycy w zakresie zdolności modulowania i lekkości wyrazu było prawdziwie imponujące. Pięknie wykonana została również perełka klasyki - sławny "Menuet" Boccheriniego. Niewątpliwy urok stanowiła interpretacja: "Braveheart", "Shape of you" oraz "Leyendas de pasión", utwory imponujące wspaniałymi efektami brzmieniowymi. Intensywne skupienie dało się zauważyć w słynnych kompozycjach; "Tico tico", "O Sole mio" y "Piratas del Caribe", pozwalające na wydobycie z kompozycji prawdziwie pięknych elementów i detali. Sprawność, niezwykła wrażliwość, dbałość o szczegóły i muzykalność muzyków kwartetu smyczkowego, umożliwłia im dostosowanie się do wykonań w różnych muzycznych stylach, czego popisowy pokaz mogliśmy podziwiać również podczas wykonania: "Clock", 'Yesterday", "Bohemian Rhapsody","Life and death" y "Hey Jude". Krótkie, grane jak w poetyckim uniesieniu utwory, wprowadziły słuchaczy do uroczystego finału. Muzyka z "Vida la Vida" w interpretacji kwartetu, brzmiała jakby przestrzeń wypełniły dźwięki orkiestry symfonicznej. Perfekcjonizm i pasja przeniosły się w publiczność, która swoją żywą reakcją doprosiła się bisu. A na bis "Mamma Mia".
Występ kwartetu smyczkowego należy uznać za ogromny muzyczny sukces zespołu OST. Życzyłbym sobie móc usłyszeć zespół w ramach organizowanych przez Orkiestrę koncertów kameralnych, w repertuarze klasyków wiedeńskich.
Koncerty parkowe to sposób Orkiestry Symfonicznej Torrevieja, by dobrej muzyki w mieście było coraz więcej - blisko ludzi i blisko ich codzienności. Występ artystów OST w parku La Mata był nie tylko pięknym podsumowaniem lata, ale również cichą obietnicą i nadzieją, że za rok znów zobaczymy i usłyszymy, jak parki w Torrevieja zamieniają się w sale koncertowe pod bezchmurnym niebem.
Zdjécia: Guardiola Molina Fernando
