Urzekające emocje „Cyganerii" rozbudziły wyobraźnię miłośników opery
Cyganeria" to jedna z najsłynniejszych oper werystycznych Giacoma Pucciniego (1858–1924), opowiadająca wzruszającą historię miłosną poety Rudolfa i krawcowej Mimi w XIX-wiecznym Paryżu. To opowieść o zubożałych artystach żyjących chwilą, łączących beztroską zabawę i młodzieńczą namiętność z dramatycznymi tematami choroby i śmierci, co znajduje kulminację w poruszającym finale. Miłośnicy opery mogą się cieszyć, ponieważ OPERA 2001 nie opuściła Torrevieja w swoim tournée, prezentując piękny spektakl w Teatrze Miejskim.
Reżyser spektaklu, Luis Miguel Lainz, wraz ze scenografem Alfredo Troisim, zachowali tradycyjne i klasyczne standardy inscenizacji opery, nie zmieniając, nie unowocześniając ani nie przenosząc akcji do mniej zrozumiałej rzeczywistości. Jest to ważne z perspektywy szacunku dla sztuki wielkich kompozytorów i ich wielkich dzieł. Za to obaj artyści zasługują na szczególne brawa.
OPERA 2001, jak zwykle, zaprezentowała obsadę o bardzo wysokim poziomie artystycznym. I tak, w roli Mimi– gwiazdy wieczoru – wystąpiła Yeon Joo Park, oczarowując publiczność pięknym sopranem, w wysokim rejestrze pełnym blasku i doskonałej projekcji. Jednocześnie artystka wykazała się wyśmienitą muzykalnością i płynnym frazowaniem, otrzymując aplauz przy otwartej kurtynie. Najbardziej wzruszający występ miał miejsce w niezwykle dramatycznym trzecim akcie. Tenor Haruo Kawakami doskonale akompaniował jej w roli Rodolfo. Z zrównoważonym głosem poruszał się z łatwością w wysokim rejestrze. Stworzył urzekającą postać, zarówno wokalnie, jak i dramatycznie. Publiczność słusznie oklaskiwała jego wykonanie arii „Che gelida manina". Marie Aubry zaprezentowała się jako Musetta głosem o wielkiej dynamice, skali dramatycznej i ekspresyjności. Sposób, w jaki drwi ze swojego patrona i kłóci się z Marcello, jest adekwatny do przedstawionej sytuacji. Baryton Paolo Ruggiero odtworzył rolę Marcella, zachwycając pełnią głosu i ciekawą, transparentną barwą. Jego głos jest dźwięczny i precyzyjny. Role muzyka Schardauna znakomicie zagrał Armando Piña, podobnie jak Wiaczesław Strelkov w roli filozofa Colline'a. Ciekawe role charakterystyczne stworzyli Davide Maria Sabatino jako Benoit, Gabriele Sandi jako Alcindoro i Vincenzo Tremante jako Parpignol.
Niewątpliwie najważniejszym elementem opery jest muzyka. Pomimo dalekiej od ideału akustyki teatru, dyrektor muzyczny, Maestro Martin Mazik, i jego orkiestra stworzyli żywą opowieść, zapewniając piękno brzmienia oraz dynamiczną i emocjonalną różnorodność wykonania. Maestro Mazik nie tylko pięknie dyrygował, ale także z czułością akompaniował solistom, dostosowując orkiestrę do każdego oddechu i pauzy. Sycylijski Chór Liryczny, przygotowany przez Francesco Costę, również brzmiał wspaniale. Krótko mówiąc, jak zawsze, niezwykły występ.
Zdjęcia: Guardiola Molina Fernando